Demagogia a polityka podatkowa – między sprawiedliwością a manipulacją
„Jedną z przyczyn naszych nieszczęść jest to, że żyjemy według pewnych wzorów…” - pisał Seneka. Współczesna polityka podatkowa zdaje się potwierdzać te słowa. Zamiast dążyć do równowagi między fiskalnym rozsądkiem a rozwojem gospodarczym, coraz częściej staje się areną walki o narrację. Czy prawo podatkowe ma jeszcze służyć obywatelom i gospodarce - czy raczej stało się narzędziem politycznej gry? I czy da się zbudować system, w którym podatki znów staną się narzędziem równowagi, a nie polem bitwy?