Czy warto czekać na emeryturę, by zacząć cieszyć się życiem? Zdrowie, czas i pieniądze – te trzy czynniki kształtują nasze możliwości, ale ich idealna równowaga przypada niekoniecznie na późne lata. Jak więc planować życie, by nie odkładać marzeń na „kiedyś”? Kluczowe jest świadome podejście do priorytetów i znalezienie balansu między obowiązkami a pasjami. Stwórz życie, od którego nie będziesz chciał uciec – zacznij już dziś!
W czasach Seneki, 50-latek był już starcem. Współcześnie można nawet znacznie później realizować wiele planów...
Zawsze inwestuj w siebie, wydawaj na siebie (rodzinę) jak najwięcej. Oszczędzaj zacznij w drugiej części swojego życia, gdy na to poświęcisz już mniej swojej energii życiowej.