Silfra to miejsce nurkowe na Islandii, gdzie możesz nurkować pomiędzy kontynentami amerykańskim i europejskim. Nurkuje się w jednych z najczystszych wód na tej planecie (widoczność ponad 100 m), ale zimnej 2-3 C°. Dlatego koniecznie w suchym skafandrze. Nie jest zbyt wygodny, ale konieczny.

 

Po założeniu na siebie sprzętu, należy dojść około 100 metrów do wejścia do wody. Niestety trzeba stać w kolejce, bo jest dużo „planktonu”, czyli snorkelingowców. Potem szybkie zanurzenie i odczucie zimnej wody w kapturze i na twarzy…takie uroki zimnego nurkowania.

 

Przejrzystość wody niesamowita. Sama struktura kanionu może nie zachwycać, ale za to to uczucie nurkowania między kontynentami? W końcu na głębokości 12 metrów możliwość dotknięcia dwóch kontynentów jednocześnie. Teraz już wiemy jak te płyty na siebie nacierają. Stąd tyle erupcji wulkanicznych. Na szczęście nie podczas mojego nurkowania.

 

Resztę obejrzyj w mojej galerii.