Od początku przygotowywania założeń, a następnie projektu ustawy zmian podatkowych, które zostały propagandowo nazwane „Polski ład”, ostrzegałem przed projektem demagogicznym, a nie merytoryczną zmianą systemu podatkowego. Szybko te prognozy się sprawdziły w praktyce, co pozwala określać tę pseudo rewolucję jako „Polski (nie) ład”.

Często nasze oceny często były zbywane standardowym stwierdzeniem, że jednostkowe przypadki nie są miarodajne dla całego projekty. Dodatkowo propagandowo twierdzono, że program oparty jest na solidnych analizach, a ponadto większość podatników zyska. Wszystkie te twierdzenie okazały się niprawdziwe.

 

Wyniki ostatnio opublikowanej kontroli Najwyższej Izby Kontroli  „Zmiany podatkowe w ramach Polskiego ładu oraz tarcz antyinflacyjnych” (https://www.nik.gov.pl/plik/id,29107,vp,31942.pdf) obnażają kompletny nieprofesjonalizm osób odpowiedzialnych za przygotowanie założeń (głównie Polski Instytut Ekonomiczny) oraz przygotowanie projektów (głównie Ministerstwo Finansów).  Warto zacytować kilka głównych tez wyników kontroli i opatrzyć je komentarzem.

 

 

 

 

Wyniki kontroli

 

Zmiany w oderwaniu od rzeczywistej sytuacji podatników

 

„Przygotowany przez Ministra Finansów projekt ustawy Polski Ład, mimo że przewidywał gruntowną reformę podatku dochodowego od osób fizycznych, to został sporządzony w oparciu o wyniki analiz nieadekwatnych do założonych celów. W trakcie prac nad nim nie analizowano, czy i jak utrzymanie w niezmienionej zasadniczo postaci niektórych zasad obliczania zaliczek wpłynie na ich wysokość w 2022 r. Dotyczyło to:

− zasad składania oświadczenia PIT-2,

− zasady uwzględniania 1/12 kwoty zmniejszającej podatek przy obliczaniu i poborze zaliczek na podatek tylko przez jednego płatnika,

− braku możliwości uwzględniania 1/12 kwoty zmniejszającej podatek przy obliczaniu i poborze zaliczek na podatek przez niektórych płatników, zwłaszcza tych, którzy wypłacali świadczenia z tytułu umowy zlecenia w ramach działalności wykonywanej osobiście. (…).

W analizach pominięto, jak po zmianach będzie kształtowała się w ciągu roku podatkowego i po jego zakończeniu sytuacja grupy pracowników: otrzymujących wynagrodzenie nie w pełni oskładkowane albo korzystających z tzw. autorskich kosztów uzyskania przychodów, pracowników świadczących pracę w kilku zakładach pracy i podatników, którzy uzyskiwali przychód z różnych źródeł (np. stosunku pracy i emerytury, emerytury i umowy zlecenia, stosunku pracy i umowy zlecenia).”

Zmiany zostały przygotowane tak jakby każdy podatnik pracował na jednym etacie, nie podejmując innej aktywności. Mamy zatem antymotywacyjne przepisy podatkowe.

„Niecelowe było przeprowadzenie reformy klina podatkowego z wykorzystaniem ulgi dla klasy średniej. W przypadku pracowników osiągających przychód w określonym przedziale założono zneutralizowanie zwiększenia obciążeń podatkowo-składkowych, wynikłego ze zniesienia odliczenia składki zdrowotnej od PIT, pomimo zwiększenia kwoty wolnej do 30 000 zł i kwoty pierwszego progu skali podatkowej do 120 000 zł. Ulga nie zapewniała jednak pożądanego przez Ministerstwo Finansów efektu w każdym możliwym przypadku. Ulga doprowadziła do skomplikowania systemu PIT. Przepisy o uldze dla klasy średniej uchylono zaledwie po pół roku ich obowiązywania.”

Koncepcja tzw. ulgi dla klasy średniej nie była oparta na testach wielu możliwych sytuacji, w tym uzyskiwania dochodów z różnych źródeł. Zmiany de facto zmuszały podatników do porzucenia dodatkowej aktywności w wyniku ich całkowitej nieopłacalności (opodatkowanie aż do 45% = PIT+NFZ+danina solidarnościowa).

 

 

Brak rzeczywistych konsultacji społecznych

 

„W trakcie rządowego procesu legislacyjnego nad projektem ustawy Polski Ład, od 26 lipca 2021 r. do 30 sierpnia 2021 r., przeprowadzono uzgodnienia, opiniowanie oraz konsultacje publiczne. W ramach wymienionych procesów do Ministerstwa Finansów wpłynęło 97 opinii, które w sumie liczyły 922 strony, w tym w procesie konsultacji publicznych przesłano 81 opinii liczących łącznie 813 stron. W ramach procesów uzgodnień i opiniowania wszystkie opinie przekazano do 15 sierpnia 2021 r. Natomiast w ramach konsultacji publicznych w ostatnim dniu terminu (30 sierpnia 2021 r.) lub po tym dniu wpłynęło do Ministerstwa Finansów 57 opinii (co stanowiło 58,8 % wszystkich otrzymanych opinii), liczących łącznie 551 stron (co stanowiło 59,8 % ogólnej liczby stron). Projekt ustawy Polski Ład 5 września 2021 r. został wniesiony do rozpatrzenia przez Stały Komitet Rady Ministrów. W konsekwencji Ministerstwo Finansów dysponowało co najwyżej siedmioma dniami kalendarzowymi na przeanalizowanie i zajęcie stanowiska wobec uwag zawartych na 551 stronach. Brak odpowiednio długiego czasu na przeanalizowanie takiej liczby uwag w ramach procesu konsultacji publicznych, pozbawił Ministerstwo Finansów korzyści płynących z ich dogłębnego przeanalizowania, jak chociażby lepszego rozpoznania stanowisk różnych grup odbiorców i interesariuszy

(…)

W trakcie procesu opiniowania nie wystąpiono z wnioskiem do Prezesa Rządowego Centrum Legislacji o skierowanie projektu ustawy do zaopiniowania przez Radę Legislacyjną.”

Poza drobnymi poprawkami, nie uwzględniono zasadniczych zastrzeżeń, a nawet ostrzeżeń przed destrukcją systemu podatkowego. Nawet poprawki wprowadzone w Senacie zostały odrzucone w jednym bloku. Co ciekawe ich znaczna część została potem przyjęta w ramach poprawek wprowadzanych w kolejnym roku.

 

Brak odpowiedniego vacatio legis

 

„Biorąc pod uwagę skomplikowanie i rozległość zmian, zaproponowanie przez Ministra Finansów terminu wejścia w życie ustawy Polski Ład na 1 stycznia 2022 r. było nierzetelne. Ustawa ta powinna posiadać dłuższe vacatio legis, które bez wątpienia umożliwiłoby nie tylko podatnikom i płatnikom, ale również służbom skarbowym, właściwe przygotowanie się do stosowania nowych przepisów od dnia wejścia ich w życie. Z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wynika, że pewność prawa i związana z nią zasada bezpieczeństwa prawnego ma szczególne znaczenie w prawie regulującym daniny publiczne, do którego należy prawo podatkowe. Nakaz zachowania odpowiedniego vacatio legis stanowi jedną z norm składających się na treść konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawnego i wynika wprost z zasady zaufania do państwa.”

Powszechnym błędem jest twierdzenie, że z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wynika obowiązek opublikowania zmian do 30 listopada roku poprzedzającego rok podatkowy. Vacatio legis musi być odpowiednie, a tym samym w przypadku tak zasadniczych zmian, jak omawiane regulacje, winno być odpowiednio długie. Wydaje się, że w tym przypadku co najmniej 6 miesięcy. Tylko brak odpowiedniego vacatio legis musi być uznany za kryterium przesądzające o niekonstytucyjności tych regulacji.

 

Zmiany w trakcie roku 2022r.

 

„Ministerstwo Finansów na początku 2022 r., w odpowiedzi na krytykę reformy podatkowo-składkowej, zapowiedziało że ulga dla klasy średniej stanie się dostępna dla szerszego grona podatników. Objęci nią mieli zostać m.in. emeryci i renciści oraz osoby uzyskujące przychód z umowy zlecenia. Prace zarzucono, gdyż analizowane w tym zakresie potencjalne zmiany nie rozwiązywałyby problemów związanych ze stosowaniem ulgi.

Przepisy regulujące ulgę dla klasy średniej uchylono 1 lipca 2022 r. ustawą z dnia 9 czerwca 2022 r. Umożliwiło to obniżenie stawki podatku w pierwszym progu skali podatkowej z 17 % do 12 %, które było, w przeciwieństwie do ulgi, rozwiązaniem powszechnym i prostym, odczuwalnym przez wszystkich podatników opodatkowanych na zasadach skali podatkowej. Ministerstwo Finansów podkreślało, że ulgę dla klasy średniej postrzegano jako wybiórczą (selektywną), niesprawiedliwą, niespójną i komplikującą system podatkowy, a ustawa z dnia 9 czerwca 2022 r. stabilizowała system podatkowy i czyniła go bardziej przewidywalnym.”

W 2022r. Ministerstwo Finansów przystąpiło do „poprawiania” polskiego nieładu. Zastosowano tzw. podniżkę, czyli obniżkę podwyższonych obciążeń daninowych. Tymczasem zmiany wprowadzone w trakcie roku podatkowego 2022 są niekonstytucyjne. Co prawda wprowadzono zwrot między tzw. hipotetycznym podatkiem a faktycznie zapłaconym, gdyby jednak zmiany spowodowały pogorszenie sytuacji podatnika. Co potwierdza, że zmiany wprowadzone w trakcie roku podatkowego, mogły zwiększyć wysokość podatku. A sama taka możliwość oznacza złamanie konstytucyjnego zakazu pogarszania sytuacji podatnika w trakcie roku podatkowego.

 

 

Zmiany poprzez rozporządzenie – niekonstytucyjny akt prawny

 

„Wcześniej Minister Finansów podjął próbę ograniczenia negatywnych dla podatników skutków wynikłych ze zmian wprowadzonych ustawą Polski Ład i wydał rozporządzenie z dnia 7 stycznia 2022 r. w sprawie przedłużenia terminów poboru i przekazania przez niektórych płatników zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych, które weszło w życie 8 stycznia 2022 r. (…) Przedstawiciele środowiska prawników i doradców podatkowych negatywnie ocenili rozporządzenie z dnia 7 stycznia 2022 r.32 Podnieśli, że uregulowano w nim materię zastrzeżoną dla ustawy, tj. nowe zasady obliczania zaliczki na PIT, co miało być niezgodne z art. 217 Konstytucji RP, który stanowi, że nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych, a także zasad przyznawania ulg i umorzeń oraz kategorii podmiotów zwolnionych od podatków następuje w drodze ustawy33. Wskazali, że według nich Minister Finansów wydając rozporządzenie przekroczył granice upoważnienia określonego w art. 50 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa34, który stanowił, że minister właściwy do spraw finansów publicznych mógł, w drodze rozporządzenia, przedłużać terminy przewidziane w przepisach prawa podatkowego, z wyjątkiem niektórych, określając grupy podatników, którym przedłużono terminy, rodzaje czynności, których termin wykonania został przedłużony, i dzień upływu przedłużonego terminu. Swoje stanowisko uzasadnili tym, że rozporządzeniem można było przedłużyć terminy adresowane do podatników, a nie płatników, i że nałożono nim na płatników obowiązek zwrotu kwoty zaliczki nieprzekazanej na rachunek urzędu skarbowego, który, dodatkowo, nie był znany ustawie.”

Powyższe rozporządzenie, o charakterze ratunkowym, stanowi oczywiste przekroczenie delegacji ustawowej, o czym informowałem jeszcze jako Przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych. To oczywiste przekroczenie delegacji powinno zostać ocenione przez Trybunał Stanu.

 

Długofalowe skutki polskiego (nie) ładu dla systemu podatkowego

 

„Nowe rozwiązania, wprowadzone ustawą z dnia 29 października 2021 r. oraz w trakcie 2022 r., spowodowały znaczące zmiany w rozliczeniu PIT za 2022 r. w porównaniu do rozliczenia za rok poprzedni, np.:

wzrósł z 92,7 % do 97 % odsetek podatników, których dochód roczny nie przekroczył pierwszego progu skali podatkowej;

− obniżył się o 25 % podatek należny od podatników rozliczających się według skali podatkowej (wyniósł 64 502 mln zł);

− obniżyła się z 6,7 % do 4,1 % efektywna stawka podatkowa podatników, których dochód nie przekroczył pierwszego progu skali podatkowej;

− wzrosła z 14,2 % do 15,6 % efektywna stawka podatkowa podatników, których dochód przekroczył próg skali podatkowej;

− wzrosła o 81 % kwota nadpłaty u podatników PIT rozliczających się według skali podatkowej (wyniosła 23 915 mln zł);

zmniejszyła się o 34 % liczba podatników, którzy wybrali opodatkowanie pozarolniczej działalności gospodarczej na zasadach podatku liniowego;

− wzrosła z 17,3 % do 18,5 % efektywna stawka podatkowa osób, które rozliczyły się na zasadach podatku liniowego;

wzrosła o 15,2 % liczba podatników korzystających z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych.” (podkr.AM)

 

Oceniając te skutki możemy stwierdzić:

 

- de facto nie mamy opodatkowania wg. skali podatkowej, zwłaszcza nie występuje łagodna progresja; większość pdatników „uciekła” spod progresji podatkowej,

- mamy niskie stawki efektywne;

- odnotowaliśmy znaczący spadek atrakcyjności podatku liniowego, a w konsekwencji wzrost znaczenia planowania podatkowego;

- nastąpił odwrotny skutek do zapowiadanego - wzrost samozatrudnienia kosztem umów o pracę;

- nastąpił radykalny wzrost liczby podatników zryczałtowanego podatku od przychodów ewidencjonowanych (tzw. ryczałt), co uzasadnione jest jego atrakcyjnością (w 2022r. wzrost wpływów z 13 do 31 mld zł).

 

Zalecenia NIK

 

Zalecenia dla Ministerstwa Finansów

 

„1.Określanie terminu wejścia w życie ustaw oraz aktów wykonawczych dotyczących prawa podatkowego w sposób umożliwiający przygotowanie do ich stosowania – pozwalający na urzeczywistnienie konstytucyjnej zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa.

2. Wykorzystywanie w procesie legislacyjnym dostępnych instrumentów doskonalenia prawa, w tym zapewnienie przeprowadzania procesów uzgodnień, opiniowania, konsultacji publicznych w sposób umożliwiający zgłoszenie uwag przez zainteresowane strony oraz dogłębne przeanalizowanie przez Ministra Finansów otrzymanych uwag.

3. Przeprowadzanie analiz na potrzeby prac nad zmianami ustaw podatkowych tak, aby odnosiły się do wszystkich istotnych elementów systemu podatkowego, na które projektowane zmiany oddziałują oraz ich wyniki umożliwiały przygotowywanie zmian w ustawach podatkowych zapewniających osiągnięcie stawianych przed nimi celów.

4. Prowadzenie rzetelnych działań informacyjno-edukacyjnych związanych z wdrażanymi zmianami legislacyjnymi, stanowiących wyczerpujące informacje kierowane do wszystkich podatników, którzy w różny sposób będą mogli odczuć skutki zmian przepisów.

5. Przygotowywanie zmian podatkowych z uwzględnieniem warunków ustanowionych w regulacjach unijnych.”

Dla Krajowej Administracji Skarbowej

„Podejmowanie z odpowiednim wyprzedzeniem działań mających na celu przygotowanie pracowników administracji skarbowej do wdrożenia wprowadzanych zmian legislacyjnych.”

 

Wnioski

 

Niesprawiedliwość polskiego podatku dochodowego od osób fizycznych została pogłębiona w wyniku nieprzemyślanej, czysto politycznej rewolucji. Wysokość podatku zależy głównie od tego czy podatnik może i chce zredukować jego wymiar. Co więcej rodzaj opodatkowania nie tylko zależy od źródła przychodów, ale także od zawodu czy wykształcenia. Rozpiętość obciążeń jest olbrzymia gdy weźmiemy pod uwagę wszystkie daniny (podatek dochodowy/przychodowy, składka zdrowotna, danina solidarnościowa). Tym samym to nie zdolność płatnicza ma wpływ na obciążenia podatkowe.

Obecna ocena rozwiązań dotyczących obciążeń dochodów osób fizycznych musi być jednoznacznie negatywna. Powstaje zatem pytanie czy ten system jest jeszcze możliwy do poprawienia.

Od początku przygotowywania założeń, a następnie projektu ustawy zmian podatkowych, które zostały propagandowo nazwane „Polski ład”, ostrzegałem przed projektem demagogicznym, a nie merytoryczną zmianą systemu podatkowego. Szybko te prognozy się sprawdziły w praktyce, co pozwala określać tę pseudo rewolucję jako „Polski (nie) ład”.

Często nasze oceny często były zbywane standardowym stwierdzeniem, że jednostkowe przypadki nie są miarodajne dla całego projekty. Dodatkowo propagandowo twierdzono, że program oparty jest na solidnych analizach, a ponadto większość podatników zyska. Wszystkie te twierdzenie okazały się niprawdziwe.

 

Wyniki ostatnio opublikowanej kontroli Najwyższej Izby Kontroli  „Zmiany podatkowe w ramach Polskiego ładu oraz tarcz antyinflacyjnych” (https://www.nik.gov.pl/plik/id,29107,vp,31942.pdf) obnażają kompletny nieprofesjonalizm osób odpowiedzialnych za przygotowanie założeń (głównie Polski Instytut Ekonomiczny) oraz przygotowanie projektów (głównie Ministerstwo Finansów).  Warto zacytować kilka głównych tez wyników kontroli i opatrzyć je komentarzem.

 

Wyniki kontroli

 

Zmiany w oderwaniu od rzeczywistej sytuacji podatników

 

„Przygotowany przez Ministra Finansów projekt ustawy Polski Ład, mimo że przewidywał gruntowną reformę podatku dochodowego od osób fizycznych, to został sporządzony w oparciu o wyniki analiz nieadekwatnych do założonych celów. W trakcie prac nad nim nie analizowano, czy i jak utrzymanie w niezmienionej zasadniczo postaci niektórych zasad obliczania zaliczek wpłynie na ich wysokość w 2022 r. Dotyczyło to:

− zasad składania oświadczenia PIT-2,

− zasady uwzględniania 1/12 kwoty zmniejszającej podatek przy obliczaniu i poborze zaliczek na podatek tylko przez jednego płatnika,

− braku możliwości uwzględniania 1/12 kwoty zmniejszającej podatek przy obliczaniu i poborze zaliczek na podatek przez niektórych płatników, zwłaszcza tych, którzy wypłacali świadczenia z tytułu umowy zlecenia w ramach działalności wykonywanej osobiście. (…).

W analizach pominięto, jak po zmianach będzie kształtowała się w ciągu roku podatkowego i po jego zakończeniu sytuacja grupy pracowników: otrzymujących wynagrodzenie nie w pełni oskładkowane albo korzystających z tzw. autorskich kosztów uzyskania przychodów, pracowników świadczących pracę w kilku zakładach pracy i podatników, którzy uzyskiwali przychód z różnych źródeł (np. stosunku pracy i emerytury, emerytury i umowy zlecenia, stosunku pracy i umowy zlecenia).”

Zmiany zostały przygotowane tak jakby każdy podatnik pracował na jednym etacie, nie podejmując innej aktywności. Mamy zatem antymotywacyjne przepisy podatkowe.

„Niecelowe było przeprowadzenie reformy klina podatkowego z wykorzystaniem ulgi dla klasy średniej. W przypadku pracowników osiągających przychód w określonym przedziale założono zneutralizowanie zwiększenia obciążeń podatkowo-składkowych, wynikłego ze zniesienia odliczenia składki zdrowotnej od PIT, pomimo zwiększenia kwoty wolnej do 30 000 zł i kwoty pierwszego progu skali podatkowej do 120 000 zł. Ulga nie zapewniała jednak pożądanego przez Ministerstwo Finansów efektu w każdym możliwym przypadku. Ulga doprowadziła do skomplikowania systemu PIT. Przepisy o uldze dla klasy średniej uchylono zaledwie po pół roku ich obowiązywania.”

Koncepcja tzw. ulgi dla klasy średniej nie była oparta na testach wielu możliwych sytuacji, w tym uzyskiwania dochodów z różnych źródeł. Zmiany de facto zmuszały podatników do porzucenia dodatkowej aktywności w wyniku ich całkowitej nieopłacalności (opodatkowanie aż do 45% = PIT+NFZ+danina solidarnościowa).

 

 

Brak rzeczywistych konsultacji społecznych

 

„W trakcie rządowego procesu legislacyjnego nad projektem ustawy Polski Ład, od 26 lipca 2021 r. do 30 sierpnia 2021 r., przeprowadzono uzgodnienia, opiniowanie oraz konsultacje publiczne. W ramach wymienionych procesów do Ministerstwa Finansów wpłynęło 97 opinii, które w sumie liczyły 922 strony, w tym w procesie konsultacji publicznych przesłano 81 opinii liczących łącznie 813 stron. W ramach procesów uzgodnień i opiniowania wszystkie opinie przekazano do 15 sierpnia 2021 r. Natomiast w ramach konsultacji publicznych w ostatnim dniu terminu (30 sierpnia 2021 r.) lub po tym dniu wpłynęło do Ministerstwa Finansów 57 opinii (co stanowiło 58,8 % wszystkich otrzymanych opinii), liczących łącznie 551 stron (co stanowiło 59,8 % ogólnej liczby stron). Projekt ustawy Polski Ład 5 września 2021 r. został wniesiony do rozpatrzenia przez Stały Komitet Rady Ministrów. W konsekwencji Ministerstwo Finansów dysponowało co najwyżej siedmioma dniami kalendarzowymi na przeanalizowanie i zajęcie stanowiska wobec uwag zawartych na 551 stronach. Brak odpowiednio długiego czasu na przeanalizowanie takiej liczby uwag w ramach procesu konsultacji publicznych, pozbawił Ministerstwo Finansów korzyści płynących z ich dogłębnego przeanalizowania, jak chociażby lepszego rozpoznania stanowisk różnych grup odbiorców i interesariuszy

(…)

W trakcie procesu opiniowania nie wystąpiono z wnioskiem do Prezesa Rządowego Centrum Legislacji o skierowanie projektu ustawy do zaopiniowania przez Radę Legislacyjną.”

Poza drobnymi poprawkami, nie uwzględniono zasadniczych zastrzeżeń, a nawet ostrzeżeń przed destrukcją systemu podatkowego. Nawet poprawki wprowadzone w Senacie zostały odrzucone w jednym bloku. Co ciekawe ich znaczna część została potem przyjęta w ramach poprawek wprowadzanych w kolejnym roku.

 

Brak odpowiedniego vacatio legis

 

„Biorąc pod uwagę skomplikowanie i rozległość zmian, zaproponowanie przez Ministra Finansów terminu wejścia w życie ustawy Polski Ład na 1 stycznia 2022 r. było nierzetelne. Ustawa ta powinna posiadać dłuższe vacatio legis, które bez wątpienia umożliwiłoby nie tylko podatnikom i płatnikom, ale również służbom skarbowym, właściwe przygotowanie się do stosowania nowych przepisów od dnia wejścia ich w życie. Z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wynika, że pewność prawa i związana z nią zasada bezpieczeństwa prawnego ma szczególne znaczenie w prawie regulującym daniny publiczne, do którego należy prawo podatkowe. Nakaz zachowania odpowiedniego vacatio legis stanowi jedną z norm składających się na treść konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawnego i wynika wprost z zasady zaufania do państwa.”

Powszechnym błędem jest twierdzenie, że z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wynika obowiązek opublikowania zmian do 30 listopada roku poprzedzającego rok podatkowy. Vacatio legis musi być odpowiednie, a tym samym w przypadku tak zasadniczych zmian, jak omawiane regulacje, winno być odpowiednio długie. Wydaje się, że w tym przypadku co najmniej 6 miesięcy. Tylko brak odpowiedniego vacatio legis musi być uznany za kryterium przesądzające o niekonstytucyjności tych regulacji.

 

Zmiany w trakcie roku 2022r.

 

„Ministerstwo Finansów na początku 2022 r., w odpowiedzi na krytykę reformy podatkowo-składkowej, zapowiedziało że ulga dla klasy średniej stanie się dostępna dla szerszego grona podatników. Objęci nią mieli zostać m.in. emeryci i renciści oraz osoby uzyskujące przychód z umowy zlecenia. Prace zarzucono, gdyż analizowane w tym zakresie potencjalne zmiany nie rozwiązywałyby problemów związanych ze stosowaniem ulgi.

Przepisy regulujące ulgę dla klasy średniej uchylono 1 lipca 2022 r. ustawą z dnia 9 czerwca 2022 r. Umożliwiło to obniżenie stawki podatku w pierwszym progu skali podatkowej z 17 % do 12 %, które było, w przeciwieństwie do ulgi, rozwiązaniem powszechnym i prostym, odczuwalnym przez wszystkich podatników opodatkowanych na zasadach skali podatkowej. Ministerstwo Finansów podkreślało, że ulgę dla klasy średniej postrzegano jako wybiórczą (selektywną), niesprawiedliwą, niespójną i komplikującą system podatkowy, a ustawa z dnia 9 czerwca 2022 r. stabilizowała system podatkowy i czyniła go bardziej przewidywalnym.”

W 2022r. Ministerstwo Finansów przystąpiło do „poprawiania” polskiego nieładu. Zastosowano tzw. podniżkę, czyli obniżkę podwyższonych obciążeń daninowych. Tymczasem zmiany wprowadzone w trakcie roku podatkowego 2022 są niekonstytucyjne. Co prawda wprowadzono zwrot między tzw. hipotetycznym podatkiem a faktycznie zapłaconym, gdyby jednak zmiany spowodowały pogorszenie sytuacji podatnika. Co potwierdza, że zmiany wprowadzone w trakcie roku podatkowego, mogły zwiększyć wysokość podatku. A sama taka możliwość oznacza złamanie konstytucyjnego zakazu pogarszania sytuacji podatnika w trakcie roku podatkowego.

 

 

Zmiany poprzez rozporządzenie – niekonstytycyjny akt prawny

 

„Wcześniej Minister Finansów podjął próbę ograniczenia negatywnych dla podatników skutków wynikłych ze zmian wprowadzonych ustawą Polski Ład i wydał rozporządzenie z dnia 7 stycznia 2022 r. w sprawie przedłużenia terminów poboru i przekazania przez niektórych płatników zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych, które weszło w życie 8 stycznia 2022 r. (…) Przedstawiciele środowiska prawników i doradców podatkowych negatywnie ocenili rozporządzenie z dnia 7 stycznia 2022 r.32 Podnieśli, że uregulowano w nim materię zastrzeżoną dla ustawy, tj. nowe zasady obliczania zaliczki na PIT, co miało być niezgodne z art. 217 Konstytucji RP, który stanowi, że nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych, a także zasad przyznawania ulg i umorzeń oraz kategorii podmiotów zwolnionych od podatków następuje w drodze ustawy33. Wskazali, że według nich Minister Finansów wydając rozporządzenie przekroczył granice upoważnienia określonego w art. 50 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa34, który stanowił, że minister właściwy do spraw finansów publicznych mógł, w drodze rozporządzenia, przedłużać terminy przewidziane w przepisach prawa podatkowego, z wyjątkiem niektórych, określając grupy podatników, którym przedłużono terminy, rodzaje czynności, których termin wykonania został przedłużony, i dzień upływu przedłużonego terminu. Swoje stanowisko uzasadnili tym, że rozporządzeniem można było przedłużyć terminy adresowane do podatników, a nie płatników, i że nałożono nim na płatników obowiązek zwrotu kwoty zaliczki nieprzekazanej na rachunek urzędu skarbowego, który, dodatkowo, nie był znany ustawie.”

Powyższe rozporządzenie, o charakterze ratunkowym, stanowi oczywiste przekroczenie delegacji ustawowej, o czym informowałem jeszcze jako Przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych. To oczywiste przekroczenie delegacji powinno zostać ocenione przez Trybunał Stanu.

 

Długofalowe skutki polskiego (nie) ładu dla systemu podatkowego

 

„Nowe rozwiązania, wprowadzone ustawą z dnia 29 października 2021 r. oraz w trakcie 2022 r., spowodowały znaczące zmiany w rozliczeniu PIT za 2022 r. w porównaniu do rozliczenia za rok poprzedni, np.:

wzrósł z 92,7 % do 97 % odsetek podatników, których dochód roczny nie przekroczył pierwszego progu skali podatkowej;

− obniżył się o 25 % podatek należny od podatników rozliczających się według skali podatkowej (wyniósł 64 502 mln zł);

− obniżyła się z 6,7 % do 4,1 % efektywna stawka podatkowa podatników, których dochód nie przekroczył pierwszego progu skali podatkowej;

− wzrosła z 14,2 % do 15,6 % efektywna stawka podatkowa podatników, których dochód przekroczył próg skali podatkowej;

− wzrosła o 81 % kwota nadpłaty u podatników PIT rozliczających się według skali podatkowej (wyniosła 23 915 mln zł);

zmniejszyła się o 34 % liczba podatników, którzy wybrali opodatkowanie pozarolniczej działalności gospodarczej na zasadach podatku liniowego;

− wzrosła z 17,3 % do 18,5 % efektywna stawka podatkowa osób, które rozliczyły się na zasadach podatku liniowego;

wzrosła o 15,2 % liczba podatników korzystających z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych.” (podkr.AM)

 

Oceniając te skutki możemy stwierdzić:

 

- de facto nie mamy opodatkowania wg. skali podatkowej, zwłaszcza nie występuje łagodna progresja; większość pdatników „uciekła” spod progresji podatkowej,

- mamy niskie stawki efektywne;

- odnotowaliśmy znaczący spadek atrakcyjności podatku liniowego, a w konsekwencji wzrost znaczenia planowania podatkowego;

- nastąpił odwrotny skutek do zapowiadanego - wzrost samozatrudnienia kosztem umów o pracę;

- nastąpił radykalny wzrost liczby podatników zryczałtowanego podatku od przychodów ewidencjonowanych (tzw. ryczałt), co uzasadnione jest jego atrakcyjnością (w 2022r. wzrost wpływów z 13 do 31 mld zł).

 

Zalecenia NIK

 

Zalecenia dla Ministerstwa Finansów

 

„1.Określanie terminu wejścia w życie ustaw oraz aktów wykonawczych dotyczących prawa podatkowego w sposób umożliwiający przygotowanie do ich stosowania – pozwalający na urzeczywistnienie konstytucyjnej zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa.

2. Wykorzystywanie w procesie legislacyjnym dostępnych instrumentów doskonalenia prawa, w tym zapewnienie przeprowadzania procesów uzgodnień, opiniowania, konsultacji publicznych w sposób umożliwiający zgłoszenie uwag przez zainteresowane strony oraz dogłębne przeanalizowanie przez Ministra Finansów otrzymanych uwag.

3. Przeprowadzanie analiz na potrzeby prac nad zmianami ustaw podatkowych tak, aby odnosiły się do wszystkich istotnych elementów systemu podatkowego, na które projektowane zmiany oddziałują oraz ich wyniki umożliwiały przygotowywanie zmian w ustawach podatkowych zapewniających osiągnięcie stawianych przed nimi celów.

4. Prowadzenie rzetelnych działań informacyjno-edukacyjnych związanych z wdrażanymi zmianami legislacyjnymi, stanowiących wyczerpujące informacje kierowane do wszystkich podatników, którzy w różny sposób będą mogli odczuć skutki zmian przepisów.

5. Przygotowywanie zmian podatkowych z uwzględnieniem warunków ustanowionych w regulacjach unijnych.”

 

Dla Krajowej Administracji Skarbowej

 

„Podejmowanie z odpowiednim wyprzedzeniem działań mających na celu przygotowanie pracowników administracji skarbowej do wdrożenia wprowadzanych zmian legislacyjnych.”

 

Wnioski

 

Niesprawiedliwość polskiego podatku dochodowego od osób fizycznych została pogłębiona w wyniku nieprzemyślanej, czysto politycznej rewolucji. Wysokość podatku zależy głównie od tego czy podatnik może i chce zredukować jego wymiar. Co więcej rodzaj opodatkowania nie tylko zależy od źródła przychodów, ale także od zawodu czy wykształcenia. Rozpiętość obciążeń jest olbrzymia gdy weźmiemy pod uwagę wszystkie daniny (podatek dochodowy/przychodowy, składka zdrowotna, danina solidarnościowa). Tym samym to nie zdolność płatnicza ma wpływ na obciążenia podatkowe.

Obecna ocena rozwiązań dotyczących obciążeń dochodów osób fizycznych musi być jednoznacznie negatywna. Powstaje zatem pytanie czy ten system jest jeszcze możliwy do poprawienia.

 

 

Łódź, 10.05.2024r.

 Prof. Adam Mariański